wtorek, 20 czerwca 2017

Społeczne sygnały wtórne

Za "Śniące ciało w związkach":

"Ważne pytanie dotyczy tego, w jaki sposób można wprowadzić podwójne sygnały do świadomości. Wybór metody zależy od sytuacji, a takie od twórczego podejścia terapeuty. Praca z podwójnymi sygnałami wymaga dużej ostrożności i delikatności. Oskarżanie kogoś o ich nadawanie nie przynosi nic dobrego. Ludzie nie lubią, gdy się ich obwinia o wysyłanie podwójnych sygnałów albo o to, że mają kompleksy. Stają się wtedy podejrzliwi i nastawieni obronnie. Ponadto, co ważniejsze, podwójnych sygnałów nikt nie wysyła umyślnie. Podwójny sygnał, tak jak sen lub symptom cielesny, jest przejawem nieświadomej części nas samych. Jest to sygnał wysyłany przez tę właśnie część, z którą w danym momencie nie jesteśmy w kontakcie. Oskarżanie kogoś o wysyłanie sprzecznego przekazu byłoby równie śmieszne, jak zarzucanie mu, że śnił poprzedniej nocy."

Jednostki są kanałami komunikacji grup i społeczności. W jaki sposób z szacunkiem i pożytkiem dla społeczności amplifikować wtórne sygnały społeczne?

czwartek, 15 czerwca 2017

Ruch i Śnienie

Wygląda na to, że praca z ruchem pozwala na bezpośrenie odczuwanie oraz oddziaływanie na poziomie Śnienia.
Wczuwanie się w napięcie pola pozwala na podążanie za przepływem energii, a świadome postrzeganie interakcji punktów energetycznych powoduje przekształcenia w polu Śnienia.

Patrząc z tej perspektywy ciekawie wygląda zmiana tańca, czyli ruchu uspołeczninego, na przestrzeni wieków oraz jego odmienność pomiędzy kulturami.
Od ściśle formalnego tańca Średniowiecza, poprzez coraz bardziej emocjonalny taniec Odrodzenia i Romantyzmu, po "dzikie" tańce początku dwudziestego wieku. Co o stanie Śnienia cywilizacji zachodu mówi taniec rock&roll, disco, metal i punk oraz dzisiejsze techno?
Wydaje się, że przenikanie Śnienia Afryki do Śnienia Zachodu wyzwoliło pokłady zmarginalizowanej energii, która odreagowywana jest autodestrukcujnie.

Równocześnie Europa rezygnując z formalizmu tańca pięlęgnowała odszczepiony nurt formalnego tańca baletowego.
Dodatkowo Zachód popadł w coraz bardziej obłędną fascynację ciałem, która w sferze ruchu przejawia się w sporcie.

Porównanie z formalnymi, ale jednak nie ograniczającymi ekspresji, tańcami plemiennymi.

Zakaz tańca kobiet w świecie islamu.

Skrajnie formalne tańce, a właściwie taneczne spektakle Indii, Japonii i Chin.

Jak mógłby wyglądać nowy taniec Europy? Czy mogło by to być coś na bazie ruchu spontanicznego, ale jednak z zachowniem świadomości?

sobota, 10 czerwca 2017

Śniadanie

Ser żółty, pomidor czerwony
Chleb złoty
Sałaty liść zielony

Jajko, minut siedem
Posolę
Zjem ze smakiem, tak wolę

Kubek, herbata, wrzątek
Kolejny dnia początek

Kanapka, margaryna
Na słodko dzień zaczynam

Kubek, kawa w ukropie
Już po urlopie

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Procesy świata

Proces jednostki jest zapowiadany przez mit życiowy przekazany we śnie z dzieciństwa.
Proces związku przejawia się w wysokim i niskim śnie relacyjnym.

W czym zapowiada się proces nowej społeczności?
Co decyduje o jej powstaniu?
Z jakim wyprzedzeniem odnajdujemy go w baśniach i symbolach, które społeczność decyduje się propagować?
Jakie role muszą zostać obsadzone, aby społeczność mogła trwać?
W jaki sposób poszczególne role reagują na proces, który pragnie się przez daną społeczność wyrazić?

Podwójne sygnały

Arnold Mindell, "O pracy ze śniącym ciałem"

"Nigdy nie zdarzyło mi się spotkać podwójnego sygnału, którego nie odnalazłbym we śnie z ostatniej lub kilku poprzednich nocy. Dlatego też podwójne sygnały są tak niezwykle pomocne; terapeuta pracując z nimi zajmuje się bezpośrednio i równocześnie wszystkimi aspektami śniącego ciała: snami, chorobami, postawami cielesnymi i relacjami w kontaktach międzyludzkich. Bardzo ważne podwójne sygnały ujawniają się w ludzkim głosie. Jest to niezwykle istotny kanał, w którym można je obserwować. W głosie odnajdujemy różne tony i sygnały. Spróbujcie zwrócić uwagę, czy brzmienie głosu i jego ton odpowiadają treści wypowiedzi. Jeśli ktoś wyraża gniew w sposób spokojny, powolny czy wręcz monotonny, jest to podwójny sygnał. Jeśli ktoś odpowiada o depresji szybkim, podnieconym głosem jest to także podwójny sygnał. Podobnie obserwacje oczu odsłaniają bogactwo informacji. Czy oczy są rozbiegane, czy patrzą w dół, w górę, czy na boki? Czy źrenice są powiększone, ogromne? Czy są pragnące? Bolesne? Wiele tez mówią ruchy poszczególnych części ciała. Jaki jest na przykład kąt między nogami a tułowiem? I co robią ręce? Ludziom, którzy interesują się tego typu zjawiskami, gorąco zalecam, by trzymali się jak najdalej od prób interpretacji sygnałów. Najlepsi terapeuci to ci, którzy nie uważają, że wiedzą, co robią inni ludzie. Jeśli zamierzamy pracować z podwójnym sygnałem, musimy postępować niezwykle ostrożnie, ponieważ wkraczamy na teren czystej nieświadomości i łatwo możemy naruszyć cudzą intymność. Ludzie wysyłają podwójne sygnały wówczas, gdy stoją na jakimś swoim progu, to znaczy gdy nie są zdolni do zrobienia czegoś bądź nie mogą sobie pozwolić na zrobienie lub wyrażenie czegoś. Jest to nadzwyczaj czuły obszar ludzkiej intymności, który musi być traktowany z należytą powagą. I to właśnie sprawia, że praca z podwójnym sygnałem jest bardzo trudna. Z podwójnymi sygnałami można pracować na różne sposoby. Nie ma tu jednej prawidłowej metody. Metody są różne i każdy musi poszukiwać własnej. Jedną z nich jest wzmacnianie podwójnych sygnałów, inną ich powstrzymywanie. Powstrzymywanie sygnałów daje bardzo mocny efekt: wzmacnia wewnętrzny impuls do przyjęcia danej postawy cielesnej, wzmacnia potrzebę jej przyjęcia. Skoro zaś wzrasta potrzeba, zaczynamy widzieć wyraźnie, na czym ona polega i dlaczego dana postawa cielesna jest konieczna. Powstrzymywanie sygnału prowokuje człowieka do robienia czegoś przeciwnego, niż robi lub do zatrzymania się na chwilę, akurat na czas potrzebny do uzyskania wglądu, dlaczego jest tak ważne na przykład siedzenie w sposób, w jaki się siedzi. Śniące ciała mogą się ze sobą komunikować, choć ludzie świadomie nie zdają sobie sprawy, co się między nimi dzieje. Nasze doświadczenia tego typu komunikacji nie są niczym szczególnym: przeżywamy je każdego dnia, choć o tym nie wiemy. W sposób nieświadomy wyłapujemy podwójne sygnały, to znaczy nasza nieświadoma wiedza o międzyludzkiej komunikacji wyłapuje cudze sny i procesy. Spotykamy na przykład kogoś na ulicy, rozmowa jest przyjemna i miła, ale przez cały czas głowy rozmówców są opuszczone, ich głosy monotonne, a oczy nie patrzą na siebie. Słyszymy przyjazne słowa, a mimo to zaczynamy czuć się nieswojo, źle. Chcielibyśmy odejść od tej osoby, uniknąć jej towarzystwa, chociaż nie wiemy dlaczego. To co się tu stało, świadczy wyraźnie, iż przechwyciliśmy sen naszego rozmówcy, jego proces, którego on sam ponieważ wysyła podwójne sygnały ciągle jeszcze sobie nie uświadamia. Jest to zjawisko, które nazywam „śnieniem”. Nasze reakcje na ludzi są częściowo naszymi własnymi projekcjami, naszym wewnętrznym materiałem pochodzącym ze snów, a częściowo owym fenomenem śnienia i faktu, że mało kto zdaje sobie sprawę z jego działania. Gdybyśmy byli świadomi podwójnych sygnałów wysyłanych przez osobę, z którą rozmawiamy, wówczas rozwiązalibyśmy wiele problemów w naszych wzajemnych stosunkach. Tworzy się tu jednak błędne koło: ponieważ nasz rozmówca wysyła podwójne sygnały, z których nie zdajemy sobie sprawy, czujemy się źle i sami zaczynamy wysyłać podwójne sygnały."

Jak odczytywać podwójne sygnały społeczności? W jaki sposób wnosić ich nieuświadomione treści do świadomości zbiorowej? W jaki sposób powstają i propagują się mity naszych czasów?

czwartek, 1 czerwca 2017

Miasta pełne zaniedbanych duchów

W książce "Szamanizm i psychologia" Arnold Mindell pisze:
"Aborygeński busz wypełniony jest duchami, ale twoje miasto wypełniają duchy zaniedbane. Świat pełen jest ludzi oraz sił, których sygnały pozostają niedostrzeżone albo są puszczone samopas."
Podejście materialistyczne i demokracja większościowa doprowadzają do tak dużego nagromadzenia zaniedbanych "duchów", że nie daje się już dalej ignorować ich wpływu i potrzebne są inne strategie postępowania niż jedynie dalsze próbowanie potępiania ich oddziaływania.
Ludzkość otrzymała już dawno wszystkie nauki duchowe wymagane dla jednostek i wynalazła skuteczne metody ich ignorowania. Przeniosła tym samym problemy indywidualne na poziom społeczny. Obecnie pora pokazać jak zajmowanie się problemami grup i miejsc może oddziaływać na jednostki.
Mindell, dzięki zaproponowaniu metod pracy z grupami i ze światem, wskazał drogę zajęcia się tymi wypartymi treściami. Do rozwoju pozostaje sposób wnoszenia efektów pracy ze społecznościami jako czynników transformujących jednostki. Być może wystarczający jest sam wzrost świadomości indywidualnej, choć wydaje się, że dotychczasowe efekty nie napawają dużym optymizmem.

poniedziałek, 29 maja 2017

Nieświadomość i karma

To co zmarginalizowane trafia do nieświadomości i wpływa stamtąd na to co świadome. Nieświadomość zbiorowa wpływa na życie jednostki poprzez treści mityczne i archetypowe. Integrując nieświadome zamienamy to co się przydarza w to co świadomie decydujemy się czynić.

Nasze myśli i czyny kształtują nasze życie na zasadzie karmicznych przyczyn i skutków. Niepojętość przyczyn wynika z ich oddziaływania pomiędzy wcieleniami. W obecnym życiu zarówno rozwikłujemy karmę nagromadzoną jak i tworzymy nową.

Podobieństwo raczej nieprzypadkowe.